Ponad 3 lata temu, będąc na targach wędkarskich Evolution poznałem bardzo otwartego człowieka, z masą pomysłów i wizją rozwoju. Mowa tu będzie o Dominiku Woldańskim, twórcą firmy Bratkobaits. którego w danym momencie przynęty mnie zaintrygowały, swoim kształtem, kolorystyką i jakością wykonania.
To był ten czas, gdyż podobnych przynęt brakowało na polskim rynku, dzięki rozmową, spotkaniom z Dominikiem, mam niewątpliwie przyjemność brać udział w pracach testowych owych przynęt, zanim trafią na haczyk każdego Spinningisty w kraju, jak również poza jego granicami. Dominik, pracownicy, oraz koledzy, którzy testują produkty Bratkobaits, bardzo dbają by na rynek trafiła przynęta maksymalnie skuteczna, trwała, dobrej jakości.

Ja osobiście lowię tymi przynętami w odrzańskich zatokach: -metoda Drop-Shot
-Ned rig
-Jig rig
-Tradycyjny jig

Muszę przyznać, że wyspecjalizowałem się w metodzie Jig Rig, ktora dzięki przynętą Bratkobaits daje szeroki wachlarz możliwości, w obłowieniu głębszych, płytszych miejsc, o różnej strukturze dna, roślinność, kamienie i piach. Moją wiodącą i ulubioną rybą jest Okon który dostarcza mi dużo pozytywnych wibracji, oraz wyzwała zawsze uśmiech na twarzy. Chociaż oczywiście zdarzają się przyłowy w postaci Sandaczy, Boleni, Szczupaków.

Czym łowie? Cóż, Ameryki tu nie odkryje, gdyż wędka + kołowrotek musi być tz. do ręki. Najczęściej łowię kijem Major Craft dł. 223 2-10g 3-8lb o akcji fast. Kij dedykowany jest pod pstrągi, ale mi idealnie pracuje pod okoniami. Do tego zestawu używam kołowrotka Shimano TP C3000SDH.
Jeśli chodzi o plecionki tu nie mam preferencji marki, natomiast rozmiar 0.04 lub 0.06. Rzecz jasna przypon fluorocarbon w rozmiarze 0,12 do 0,16.

Ale każdy wędkujący ma swoje racje więc, pozostawiam wam wolny wybor, jednocześnie polecam przynęty Bratkobaits.

Z Wędkarskim pozdrowieniem
Tomasz Tomaszewski
